Masz przed sobą coś ważnego. Przygotujmy się właśnie do tego.
Prezentacja. Rozmowa kwalifikacyjna. Ważne spotkanie. Wystąpienie. Sytuacja, w której angielski nie może być przypadkowy.
Czasami nie potrzebujesz „poprawić angielskiego”.
Potrzebujesz zrobić konkretną rzecz po angielsku.
Za sześć tygodni prowadzisz prezentację.
Masz rozmowę o pracę.
Czeka Cię spotkanie z międzynarodowym zespołem.
Masz wystąpić przed ludźmi, odpowiedzieć na pytania, przedstawić pomysł albo przeprowadzić rozmowę, która ma znaczenie.
Wtedy „popracujmy nad angielskim” jest dla mnie zbyt szerokim planem.
Mamy cel. Możemy pracować od niego wstecz.
Zaczynamy od sytuacji, nie od programu nauczania.
Co dokładnie masz zrobić?
Kto będzie po drugiej stronie?
Co chcesz, żeby ci ludzie zrozumieli?
Jakiego języka będziesz potrzebować?
Które momenty są dla Ciebie najtrudniejsze?
Co wydarzy się, jeśli ktoś zada pytanie, którego nie przewidziałeś?
Co zrobisz, jeśli zabraknie Ci słowa?
Czy potrafisz wyjaśnić tę samą myśl prościej?
Czy przygotowanie jest tak dokładne, że jedno nieoczekiwane pytanie może wytrącić Cię z rytmu?
To są dla mnie znacznie ciekawsze pytania niż:
„Jaki rozdział robimy w tym tygodniu?”
Przygotowanie nie oznacza nauczenia się tekstu na pamięć.
Możemy oczywiście pracować nad słowami.
Poprawić zdania.
Uprościć fragment, który brzmi dobrze na papierze, ale trudno go naturalnie powiedzieć.
Zbudować strukturę prezentacji albo przygotować odpowiedzi na prawdopodobne pytania.
Ale jeśli sytuacja jest żywa, samo przygotowanie tekstu nie wystarczy.
Trzeba również przygotować się na moment, w którym coś pójdzie inaczej niż planowaliśmy.
Pytanie z sali.
Przerwanie.
Brak słowa.
Zmiana tematu.
Prośba o wyjaśnienie.
Człowiek po drugiej stronie, który nie reaguje tak, jak przewidziałeś.
Dlatego możemy nie tylko przygotować to, co chcesz powiedzieć.
Możemy przećwiczyć sytuację, w której będziesz musiał tego użyć.
Wiem, jak duża może być różnica między jednym a drugim.
Przez lata sama bałam się zabierać głos po angielsku na spotkaniach zawodowych — nie dlatego, że nie miałam nic do powiedzenia, ale dlatego, że bałam się, że angielski pokaże mniej kompetentną wersję mnie.
Później występowałam przed setkami ludzi.
Nie dlatego, że mój angielski stał się perfekcyjny. Nauczyłam się sprawiać, żeby język nie zasłaniał tego, co miałam do przekazania.
Program powstaje wokół tego, co masz przed sobą.
Nie sprzedaję tutaj gotowego pakietu pięciu czy dziesięciu spotkań, ponieważ sytuacje mogą być zupełnie różne.
Ktoś może potrzebować jednej bardzo konkretnej konsultacji i pracy nad materiałem.
Ktoś inny ma kilka tygodni na przygotowanie prezentacji, przećwiczenie pytań i zbudowanie większej swobody.
Inna osoba przygotowuje się do procesu rekrutacyjnego albo sytuacji zawodowej, która wymaga szerszej pracy.
Dlatego najpierw chcę zobaczyć cel, termin i punkt wyjścia.
Dopiero wtedy mogę zaproponować sensowny sposób pracy.
Zakres i cena są ustalane indywidualnie.
Nie płacisz za abstrakcyjny „program”.
Ustalamy, czego wymaga konkretna sytuacja i jak najlepiej wykorzystać czas, który mamy.
Możemy pracować między innymi nad:
-
prezentacją lub wystąpieniem po angielsku;
-
rozmową kwalifikacyjną;
-
ważnym spotkaniem zawodowym;
-
odpowiedziami na pytania i częścią Q&A;
-
strukturą i językiem Twojej wypowiedzi;
-
naturalniejszym sposobem przedstawiania swoich pomysłów;
-
reagowaniem bez przygotowanego wcześniej tekstu;
-
odzyskiwaniem wątku, kiedy zabraknie słowa albo coś Cię zaskoczy;
-
materiałami, które już przygotowałeś i chcesz dopracować.
Nie każda sytuacja będzie wymagała wszystkiego z tej listy.
Właśnie dlatego zaczynamy od sytuacji.
Jeśli termin już istnieje, nie czekaj na „lepszy angielski”.
Nie musisz najpierw dojść do abstrakcyjnego poziomu, a dopiero potem zacząć przygotowywać się do tego, co naprawdę Cię czeka.
Możemy rozwijać angielski poprzez przygotowanie do rzeczy, którą masz zrobić.
I być może właśnie wtedy nauka staje się najbardziej konkretna.
Bo każde nowe słowo ma powód.
Każda poprawka ma kontekst.
Każde ćwiczenie prowadzi gdzieś, gdzie naprawdę zamierzasz być.
Co masz przed sobą?
Opowiedz mi o tym.